1. Ruchomy Zamek Hauru / Hauru no ugoku shiro (2004)
- pomysłowa i fascynująca historia, genialna animacja
2.
Fantastyczny Pan Lis / Fantastic Mr. Fox (2009)
- świetna animacja i postacie, zabawna fabuła
3.
Megamocny / Megamind (2010)
- nieszablonowe postacie, niespodziewany rozwój akcji, dobry humor
4. Sintel (2010)
- duży ładunek emocjonalny, piękna animacja, inspirująca historia
5. Katedra (2002)
- olśniewające efekty, cudowna muzyka, dopracowana warstwa artystyczna
6. Gnijąca panna młoda / Corpse Bride (2005)
- niepowtarzalny klimat, precyzyjnie wykonane postacie, znakomita animacja poklatkowa i muzyka
7. Jak
wytresować smoka / How to Train Your Dragon (2010)
- niezwykły pomysł, zabawni bohaterowie, wciągający scenariusz
8. Shrek
(2001) & Shrek 2 (2004)
- wyborne poczucie humoru, zaskakująca historia
9. Król
lew / The Lion King (1994)
- porywająca i emocjonująca opowieść, wspaniała animacja
10. Gdzie jest Nemo? / Finding Nemo (2003)
- błyskotliwe dialogi, niezapomniane wrażenia
Świetna lista <3 w szczególności 1 miejsce :D mogę Ci polecić Krainę Lodu jest cudowna <3 a z japońskiej animacji koniecznie musisz zobaczyć Ookami Kodomo no Ame to Yuki ,Spirited Away, Mononoke Hime oraz From Up on Poppy Hill jeżeli spodobał Ci się Ruchomy zamek Hauru to te wymienione przeze mnie pozycję na pewno Cię zainteresują :D
OdpowiedzUsuńkrainę lodu oglądałam i podobała mi się, choć jakoś wyjątkowo mnie nie porwała. Dzięki za propozycje, prezentują się naprawdę intrygująco. Za Spirited away i Księźniczkę Mononoke zabieram się juź od jakiegoś czasu.
UsuńChętnie obejrzałabym Ruchomy Zamek Hauru - takie japońskie bajki mają coś w sobie.
OdpowiedzUsuńObejrzyj koniecznie - istny majstersztyk!
UsuńRuchomy Zamek Hauru - to też mój numer jeden. Zwłaszcza z angielskim dubbingiem :) Fantastyczny Pan Lis - lubię do niego wracać. Nie przepadam z Shrekiem, wolę Epokę Lodowcową. Widziałam ostatnio Sintel - ale to smutna historia.
OdpowiedzUsuńCieszę się, że zgadzamy się odnośnie lidera rankingu. Genialny i świetnie zrealizowany film, zakończonie mnie tak zauroczyło, że aż się wzruszyłam :)
UsuńDokładnie :) A widziałaś Spirited Away? Też jest cudowny i tego samego reżysera.
Usuń